To bez wątpienia najbardziej sensacyjny wynik tego weekendu na regionalnych boiskach.
Tucholanka Tuchola przegrała w 11. kolejce klasy okręgowej z Wisłą Gruczno 0:12 (0:5). Wygrana gości nie jest niespodzianką, ale rozmiary można uznać jako sensację. Po pierwsze, Tucholanie ostatnio grali bardzo dobrze wygrywając z Drwęcą Golub-Dobrzyń i Wdą II Świecie. Po drugie, Wiśle z Tucholanką z reguły gra się ciężko. Jednak czasami zdarzają się takie mecze, gdy jednej drużynie nie idzie nic, a drugiej wychodzi niemal wszystko. Grucznianie prowadzenie objęli w 11. min., a wynik otworzył Olaf Wójtowicz przy pomocy obrońcy Fabiana Bekera. Sędziowie zapisali gola jako samobójczy, ale my przyznajemy go wychowankowi Wdy. W 26. min. Wójtowicz podwyższył na 2:0, a trzy minuty potem trzecią bramkę dla drużyny z gminy Świecie zdobył Jakub Czesiński. W 31. min. sytuacja Tucholanki zrobiła się jeszcze trudniejsza, bo za faul czerwoną kartkę ujrzał Fabian Beker. Podopieczni Filipa Skorego jeszcze przed przerwą podwójnie wykorzystali grę w przewadze, a kolejne dwa gole strzelił Olaf Wójtowicz. W 48. min. Maciej Słupecki podwyższył na 6:0. Ta stracona bramka całkowicie położyła gospodarzy, którzy statystowali na boisku wypatrując końcowego gwizdka. Wiślacy żądni byli kolejnych goli. Łatwo dochodzili do bramkowych okazji, z których wykorzystali sześć. Trener Filip Skory już w 57. min. wykorzystał wszystkie zmiany. Rezerwowi też dołożyli cegiełki do tego rekordowego zwycięstwa Wisły w klasie okręgowej.
TUCHOLANKA TUCHOLA – WISŁA GRUCZNO 0:12 (0:5)
Bramki: Olaf Wójtowicz 5 (11, 26, 41, 44, 71), Nikodem Kwaśniewski 2 (59, 81), Jakub Czesiński (29), Maciej Słupecki (48), Alex Koczur (69), Mateusz Rumiński (83), Krzysztof Szawarniak (89).
Wisła: Ostrowski – Prejs (46. Hodana), Waśkowski (53. Szawarniak), Reda, Dusza (57. Menczyński) – Koczur, Korecki (57. P. Przesmycki) – Czesiński (53. Rumiński), Słupecki (53. R. Przesmycki), Kotala (46. Kwaśniewski) – Wójtowicz.



Dodaj komentarz