Beniaminek klasy okręgowej z Osia odniósł siódme zwycięstwo w sezonie, choć nie przyszło ono łatwo.
Grom Osie wygrał z MUKS CWZS Bydgoszcz 1:0 (1:0) w meczu 12. kolejki „okręgówki”. W pierwszych 20 minutach lepiej prezentowali się goście, którzy mieli dwie dobre okazje na otwarcie wyniku. W jednej zabrakło skuteczności, a w drugiej Kacper Siuda sparował piłkę na rzuty rożny. W 23. min. Grom wyszedł na prowadzenie. W pole karne piłkę dośrodkował Karol Wierzchowski. Norbert Frankiewicz z linii końcowej przytomnie wycofał ją do Dominika Armatowskiego, a ten mocnym strzałem z 12 metrów nie dał szans golkiperowi. MUKS mógł wyrównać już 180 sekund później po rzucie rożnym, ale z kilku metrów piłkę nad poprzeczką posłał Jakub Kupczyk. W 28. min. po zagraniu Wierzchowskiego przed bramkarzem z Bydgoszczy znalazł się „Armata”, jednak przestrzelił obok słupka. Po chwili Karol Wierzchowski kropnął z dystansu, lecz Jan Klimek sparował futbolówkę na korner. Druga połowa zaczęła się od brutalnego faulu na Macieju Śliwińskim, ale sędzia ukarał Jana Ojrzanowskiego tylko żółtą kartką. Na szczęście pomocni Gromu po udzieleniu pomocy kontynuował grę. Później było dużo walki, stałych fragmentów gry, ale niewiele klarownych sytuacji. Na 2:0 mógł podwyższyć Armatowski, lecz czujny był Klimek. Remis gościom w 82. min. mógł zapewnić Karol Gorczewski, jednak jego strzał był niecelny. Grom umocnił się na 3. miejscu.
GROM OSIE – MUKS CWZS BYDGOSZCZ 1:0 (1:0)
Bramka: Dominik Armatowski (23).
Grom: Siuda – Pająk, Graczyk, J. Faleńczyk (60. J. Łytkowski), Frankiewicz – Kminikowski (75. Filipek), Śliwiński, Ławicki, Skomra – Wierzchowski (46. Lewandowski), Armatowski (89. Wójcik).



Dodaj komentarz