W najciekawiej zapowiadającym się meczu 11. kolejki klasy okręgowej nastąpił podział punktów.
W hicie 11. kolejki „okręgówki” Legia Chełmża zremisowała z Gromem Osie 1:1 (0:0). Wicelider grał z trzecim zespołem w tabeli, a stawką były punkty i 2. miejsce. - To był fajny mecz dla kibiców – informuje trener beniaminka Damian Ejankowski. - Otwarty, okazje były z obu stron, kibice zrobili fajny klimat na trybunach.
Piłkarze Gromu mieli więcej klarownych szans, ale zabrakło skuteczności lub szczęścia. Raz gospodarzy uratowała poprzeczka. Dobrze dysponowany był bramkarz Legii Rafał Mróz. Na listę strzelców mogli wpisać się Karol Wierzchowski, Dominik Armatowski, Dominik Kminikowski, a w 2. części dwukrotnie Jakub Lewandowski. Grom objął prowadzenie w 47. min. po dobrze rozegranym przez Armatowskiego aucie na wysokości pola karnego. Piłka zgrana głową spadła pod nogi Karola Wierzchowskiego, który umieścił ją w bramce Chełmżan. Legia wyrównała w 64. min. po dużym zamieszaniu w „16” gości, w którym najlepiej odnalazł się Dawid Kotlarz z metra wpychając futbolówkę do siatki. Remis w Chełmży sprawił, że Legia zachowała pozycję wicelidera i dwa punkty przewagi nad beniaminkiem z Osia.
LEGIA CHEŁMŻA – GROM OSIE 1:1 (0:0)
Bramki: Dawid Kotlarz (64) – Karol Wierzchowski (47).
Grom: Siuda – Pająk, Graczyk, Ławicki, Frankiewicz (73. Lewandowski) – Kminikowski (75. Filipek), Śliwiński, Kardas, Skomra – Wierzchowski (88. Łytkowski), Armatowski.



Dodaj komentarz