Sparta Przysiersk pogrzebała w sobotę szanse na grę w barażu o wejście do klasy okręgowej ponosząc trzecią porażkę z rzędu.
W ramach 17. kolejki A klasy Sparta Przysiersk przegrała z Victorią Koronowo 1:4 (0:0). To duża niespodzianka, bo Victoria po wycofaniu Kamionki Kamień Krajeński jest najsłabszą ekipą grupy 1., a w tym sezonie wygrała sportowo tylko z Gromem Osie (+walkower za Kamionkę). Na dodatek do Przysierska goście dotarli bez bramkarza, a między słupkami stanął 16-latek Kacper Nowak, zawodnik z pola. Trener Sparty Łukasz Szmelter miał do dyspozycji mocniejszy skład niż tydzień wcześniej. Jednak jego zawodnicy chyba zbyt pewni swego podeszli do rywalizacji, a do tego razili w sobotę nieskutecznością. Do przerwy powinni prowadzić 2-3 bramkami. Druga połowa zaczęła się od szybkiego gola gości. W 72. min. po kontrze zrobiło się 0:2. Olaf Rekowski zdobył osiem minut później kontaktową bramkę. Spartanie mieli okazje do wyrównania, lecz je zmarnowali. Ambitnie grający goście w końcowych minutach zdołali zadać jeszcze dwa skuteczne ciosy i z trzema punktami odjechali do Koronowa.
Przy wygranej Zawiszy II Bydgoszcz z Unią II Solec Kujawski 4:0 piłkarze z Przysierska tracą już do wicelidera 8 punktów przy jednym rozegranym spotkaniu mniej. Do końca rozgrywek zostały trzy kolejki, ale trudno się spodziewać, że Sparta zdobędzie 9 „oczek”, a rezerwy Zawiszy zero. A tylko taki scenariusz może zmienić wicelidera.
SPARTA PRZYSIERSK – VICTORIA KORONOWO 1:4 (0:0)
Bramki: Olaf Rekowski (80) – Adrian Słowiński (46), Piotr Sugalski (72), Łukasz Dziedzic-Kamiński (86), Ignacy Rogalski (90+3).
Sparta: Bernacki – Rzeźnik (55. Kleina), Dobrowolski, Kozicki, Ma. Cerajewski – Onyszko, Kardas – Grzelecki, Pryszło (46. Rekowski/82. P. Gerke), Lubański (46. Ratajczyk) – Olszewski.



Dodaj komentarz