Mimo okrojonego składu rezerwy Wdy Świecie odniosły kolejne ważne zwycięstwo, które dało awans w tabeli.
W 27. kolejce A klasy Wisła Fordon przegrała z Wdą II Świecie 2:3 (0:2). Trener Tomasz Płachecki miał w sobotę do dyspozycji tylko 12 zawodników. Z etatowców rezerw zabrakło Norberta Frankiewicza, Kacpra Tarkowskiego, Oskara Wysockiego i Emanuela Kurpiewskiego. Dwa ostatni pojechali na mecz do Włocławka z pierwszą drużyną. Mimo osłabień świecianie do przerwy mogli zamknąć wynik. Prowadzili 2:0 po golach z akcji Oskara Adametza (20) i Jakuba Adamczyka (22). Była jeszcze przynajmniej jedna szansa na trzecią bramkę. W 2. części wymiana ciosów nastąpiła między 58. a 61. min. Najpierw trafił na 2:1 kapitan Wisły Łukasz Stasiak. Po minucie odpowiedział Roman Umanskyi, ale w 61. min. znów kontakt gospodarzom dał Stasiak. - Do końca była nerwówka – informuje trener Wdy II Tomasz Płachecki. - Bydgoszczanie mieli strzał w poprzeczkę, a my 2-3 sytuacje na zamknięcie wyniku.
Dzięki wygranej Wda II awansowała na 9. miejsce w tabeli.
WISŁA FORDON – WDA II ŚWIECIE 2:3 (0:2)
Bramki: Łukasz Stasiak 2 (58, 61) – Oskar Adametz (20), Jakub Adamczyk (22), Roman Umanskyi (59).
Wda II: Czerniakowski – Jakubaszek (65. Sołtys), Faleńczyk, F. Cerajewski, Kopiczyński – Adrych, Umanskyi, Zacharek, Safian – J. Adamczyk, Adametz.



Dodaj komentarz