Piłkarze z Wielkiego Lubienia zrobili kolejny krok do powrotu do A klasy powiększając przewagę nad Czarnymi Lniano i Wisłą Nowe do 9 punktów.
W B klasie rozegrano w weekend 12. kolejkę. W sobotę pierwsze punkty wiosną pogubili Czarni Lniano i Wisła Nowe. Czarni zremisowali u siebie z Gwiazdą Bukowiec 2:2 strzelając gola na wagę punktu z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. Natomiast Wisła zremisowała na wyjeździe ze Strażakiem Przechowo 2:2 także w ostatniej chwili ratując „oczko”. Potknięcia konkurentów wykorzystał Zryw Wielki Lubień, który w niedzielę zwyciężył u siebie Tęczę Wiąg 4:1 (2:0). W 1. części lider nie miał łatwo. Co prawda, po strzale grającego trenera Patryka Klimka objął w 12. min. prowadzenie, ale goście nie odpuszczali. Gola zdobył Mateusz Szulc, ale nie został on uznany, bo sędziowie dopatrzyli się faulu strzelca na obrońcy Zrywu. Tuż przed przerwą Michał Dzierżawski przegrał pojedynek sam na sam z Kamilem Gerke. Po chwili Tomasz Michalski wywalczył rzut karny dla gospodarzy, którego wykorzystał Maciej Szlachta. I zamiast 1:1 było 2:0 dla lidera. Na początku 2. połowy na 3:0 po kontrze podwyższył Maciej Szlachta i było praktycznie po meczu. Potem trafił w 62. min. Robert Wieczorkowski, a honorowe trafienie dla gości zaliczył sześć minut potem Mateusz Szulc.
ps. 12. kolejkę w B klasie podsumujemy po usunięciu awarii z portalu ŁączyNasPiłka (brak wyników i strzelców z weekendu).




Komentarze
Warto by było dopisać o
Warto by było dopisać o talencie do sędziowania sędziego głównego i jego pomagierom.
Dodaj komentarz