Mimo trzykrotnego prowadzenia beniaminek z Gruczna znów zapłacił frycowe i przegrał tegoroczne ostatki.
Na zakończenie rundy jesiennej w klasie okręgowej (15. kolejka) Promień Kowalewo Pomorskie pokonał Wisłę Gruczno 4:3 (2:3). Wydawało się, że beniaminek w „ostatkach” przerwie serię porażek, mimo braku pięciu podstawowych graczy: Szymona Duszy, Mateusza Koreckiego, Oskara Korbela, Mateusza Rumińskiego i Patryka Kotali. Do tego już w 4. min. urazu doznał Krzysztof Szawarniak i trener Filip Skory musiał dokonać wymuszonej zmiany. Na boisku pojawił się Dominik Woźniak, który okazał się bohaterem 1. połowy w zespole gości. W 17. min. po akcji lewą stroną Wojciecha Lewandowskiego prowadzenie Wiśle strzałem z 6 metrów dał Olaf Wójtowicz. Promień wyrównał osiem minut później po golu Dawida Marskiego. W 34. min. po trójkowej akcji Lewandowski – Wójtowicz – Woźniak ten ostatni trafił na 2:1 dla grucznian. Niestety, gospodarze od razu wyrównali za sprawą Aleksandra Bednarczyka. W 38. min. bramkarz Promienia Nikodem Ryba poślizgnął się przy wybijaniu „piątki”. Piłkę na 17 metrze przejął Dominik Woźniak, który ograł dwóch obrońców i strzałem z 10 metrów dał ponowne prowadzenie Wiśle. W 2. części drużyna z gminy Świecie mogła podwyższyć wynik, ale zabrakło wykończenia stwarzanych okazji. Ostatnie pół godziny należało do miejscowych. W 70. min. do remisu doprowadził Aleksander Bednarczyk, a asystował mu były piłkarz Wdy Świecie i Elany Toruń Maciej Andrzejewski. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów w ostatniej akcji w 93. min. kowalewianie zadali zwycięski cios, a ich bohaterem został Aleksander Bednarczyk, który skompletował hat-tricka po podaniu Mikołaja Detyny.
- Zabrakło trochę chłodnych głów – uważa trener Wisły Filip Skory. – Mogliśmy poszanować ten remis, który byłby sprawiedliwym wynikiem. Chłopacy chcieli jednak zwycięstwem zakończyć ten rok, odkryli się i zostali skarceni w ostatniej akcji. Po raz kolejny zapłaciliśmy jako beniaminek frycowe w tej rundzie.
Debiutancką rundę w „okręgówce” Wisła zakończyła czwartą porażką z rzędu, a w sumie ósmą. Na półmetku sezonu beniaminek jest dziesiąty z dorobkiem 19 pkt.
PROMIEŃ KOWALEWO POMORSKIE – WISŁA GRUCZNO 4:3 (2:3)
Bramki: Aleksander Bednarczyk 3 (35, 70, 90+3), Dawid Marski (25) – Dominik Woźniak 2 (34, 38), Olaf Wójtowicz (17).
Wisła: Ostrowski – Czubkowski (75. Paczkowski), Menczyński, Waśkowski, Mizdalski – Mbamu (60. Mbaye), Miedziński, Kwaśniewski, Lewandowski – Szawarniak (5. Woźniak), Wójtowicz.




Dodaj komentarz