Sobotni mecz 12. kolejki I ligi juniora młodszego B2 przyniósł kibicom sporo emocji, a zwłaszcza jego druga połowa.
Wda Świecie pokonała MUKS CWZS Bydgoszcz 3:2 (0:0). To był ważny mecz dla podopiecznych Andrzeja Piekarczyka, bo zwycięstwo zapewniało im praktycznie przynajmniej 2. miejsce. W 1. części świecianie mieli sytuacje, po których mogli wyjść na prowadzenie, ale zabrakło skuteczności. Goście szukali swoich szans w kontrach, lecz bez powodzenia. Wynik otworzył w 63. min. Bartosz Kotras wykorzystując podanie Miłosza Zielińskiego. Niestety, w 70. i 73. min. rezerwowy tego dnia Maciej Staniewski dwukrotnie umieścił piłkę w bramce Wdy i zrobiło się 1:2. Jednak, podobnie jak tydzień temu w Grudziądzu, świecianie pokazali charakter i znów odwrócili losy wyniku. Bohaterem meczu został Miłosz Zieliński, którego dwa gole w 79. i 82. min. (po asystach Krzysztofa Skomry) dały zwycięstwo 3:2. Zieliński okazał się prawdziwym jokerem w talii Andrzeja Piekarczyka, bo pojawił się na boisku w 55. min. Sobotnią wygraną zawodnicy i sztab szkoleniowy drużyny ze Świecia zadedykowali Fabianowi Waszkowskiemu, który w poprzednim spotkaniu w Grudziądzu doznał poważnej kontuzji.
WDA ŚWIECIE – MUKS CWZS BYDGOSZCZ 3:2 (0:0)
Bramki: Miłosz Zieliński 2 (79, 82), Bartosz Kotras (63) – Maciej Staniewski (70, 73).
Wda: Baliazin - Osiński, Taczyński, Kotras, Kaczerowski - Madej, Warczak, Chmiel (54. Chmielewski), Skomra - Gronowski (55. Zieliński).
Przy porażce Tucholanki w Toruniu z Elaną 3:4 (1:2) Wda jest już pewna 2. miejsca, ale wciąż zachowuje matematyczne szanse na mistrzostwo I ligi B2. Do lidera Zawiszy Bydgoszcz traci 4 „oczka” przy gorszym bilansie bezpośrednich spotkań. Zawisza w tej kolejce rozgromił AP Olimpia Grudziądz 6:1 (4:0). Do końca rozgrywek zostały dwie tury spotkań.



Dodaj komentarz